sobota, 3 grudnia 2016

KOTY Z KURKOWEJ I ŁOWIECKIEJ



Na Kurkowej i Łowieckiej we Wrocławiu żyje bardzo dużo wolno-żyjących kotów (większość na terenie Elektrociepłowni). Ruchliwa ulica, brak stałego schronienia, choroby oraz ciągłe rozmnażanie się spowodowało, że to stado potrzebowało pomocy człowieka: małe kociaki rozjechane na jezdni albo wysuszone w krzakach. Dorosłe były chude i chore, czekały w trawie, aż ktoś łaskawie przyjdzie i da im cokolwiek do zjedzenia.

Od maja 2014 koty dokarmiane są przez Przygarnij Kota - przyjeżdżamy do nich codziennie przywożąc karmę oraz czystą wodę. Postawiłyśmy też już im parę domków na zimę, na terenie Tauronu (będą tam mogły stać do tylko czasu rozpoczęcia budowy).
Staramy się na bieżąco kastrować i leczyć te koty, niestety jest ich taka ilość, że to trochę walka z wiatrakami, gdyż na teren Elektrociepłowni wejść nie możemy, więc widzimy tylko te które przychodzą na karmienie przy płocie. Dlatego co jakiś czas pojawiają się dla nas nowe mordki, czasem dorosłe, a czasem kociaki. Niektórym kotom, które podczas pobytu u nas na kastracji okazały się oswojone, znalazłyśmy domy.

POTRZEBUJEMY KARMY suchej i mokrej w każdej ilości!

Miesięcznie zużywamy na to stado ponad 30kg suchej karmy oraz 60 puszek 400g mokrej.

Pomóż nam im pomagać: Fundacja Przygarnij Kota: 61124040251111001070883285 (tytuł przelewu: "darowizna na koty z kurkowej")


KOTY Z KURKOWEJ I ŁOWIECKIEJ, KTÓRYM ZNALAZŁYŚMY DOMY: